Wolmed – ośrodek leczenia uzależnień. Nasze główne usługi to leczenie alkoholizmu, narkomanii, depresji, nerwic i psychoterapia.

Z telefonami komórkowymi, osoby w wieku 40, 50 lat, zetknęły się już w życiu dorosłym. Dlatego pewnie trudno im sobie wybrazić, jak to jest mieć do czynienia ze smartfonem już od pierwszych lat życia. Młodzi ludzie korzystają z telefonów komórkowych, by skontaktować się z rówieśnikami, posłuchać muzyki, czy po prostu pograć. Niejednokrotnie ze smartfonem nie rozstają się niemal przez cały dzień. Trudno dziwić się zatem obawom rodziców o przekroczenie cienkiej granicy, za którą znajduje się uzależnienie od telefonu.

Zjawisko fonoholizmu, czyli uzależnienia do telefonu, z roku na rok przybiera na sile i na pewno nie można go lekceważyć. Jeśli z badań przeprowadzonych w marcu 2011 r. przez TNS OBOP, w ramach kampanii “Uwaga! Fonoholizm”, wynikało, że co trzeci nastolatek nie wyobraża sobie dnia bez telefonu komórkowego, a dla 68 proc. badanych telefon jest bardzo ważnym źródłem rozrywki i utrzymywania kontaktów towarzyskich, to aż strach pomysleć, co wykazałyby badania, gdyby zrobiono je w styczniu 2021 roku… Coraz to nowsze modele smartfonów, lepsze aparaty, dodatkowe funkcje, większa pamięć, atrakcyjniejsze gry… I oczywiście wciąż można je kupić taniej, bo jedna promocja goni nastepną. Nic, tylko wymieniać i korzystać. Zwłaszcza, że młodzież siedzi w domach, szkoły są pozamykane, a z rówieśnikami kontakt jakoś utrzymywać trzeba…
To przywiązanie do telefonu może sprawić, że rodzice zaczną się zastanawiać i niepokoić, czy ich dziecko nie jest od niego uzależnione.

CZYM CHARAKTERYZUJE SIĘ UZALEŻNIENIA OD TELEFONU?

Pierwszy znak, to przywiązywanie ogromnej wagi do jego posiadania, nie odkładanie go na bok. A gdy już dojdzie do rozładowania baterii, młody człowiek odczuwa ogromne zaniepokojenie – w skrajnych przypadkach może nawet dochodzić do ataków paniki. By telefon w życiu pomagał, a nie je zdominował, należy z niego korzystać w razie potrzeby, a nie w każdej wolnej chwili.
Ważne jest wyznaczenie dziecku zasad, wytyczenie granic, których nie należy przekraczać. Poza możliwościami korzystania ze smartfona w wyznaczonych godzinach, rodzice mogą też posłużyć się chociażby limitami na karcie do wykorzystania na rozmowy i sms-y. W domu pomocna jest też zmiana hasła do routera wi-fi, by dziecko nie miało dostępu do sieci wtedy, gdy tego chce, ale gdy pozwolą na to rodzice.
Jeśli rodzice uznają, że dziecko zbyt często korzysta z telefonu i podczas każdej próby odebrania go napotykają na opór, a latorośl staje się niegrzeczna, wręcz agresywna, należy zacząć stopniowo ograniczać do niego dostęp. Pomocna dla rodziców może być konsultacja psychologiczna, dzięki której dowiedzą się, jak rozmawiać z dzieckiem i jakie kroki podjąć, by taki proces spotkał się z jak najmniejszym oporem syna bądź córki.

* Powyższa porada jest sugestią i nie zastępuje wizyty u specjalisty. W przypadku problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.