Wolmed – ośrodek leczenia uzależnień. Nasze główne usługi to leczenie alkoholizmu, narkomanii, depresji, nerwic i psychoterapia.

Znacie to uczucie? Smutek, przygnębienie, ale też utrata energii, podatność na infekcje i ogólny brak sił. Dni są coraz krótsze, często pada, wieje wiatr, robi się coraz zimnej, nawet nie mamy ochoty wyjść na spacer. Strata związana z odejściem lata staje się coraz bardziej odczuwalna. Gdy towarzyszą jej smutek, przygnębienie, brak apetytu, trudności z koncentracją, bezsenność i płaczliwość zaczynamy się zastawiać, czy to tylko sezonowa chandra, czy może coś poważniejszego. No bo gdzie jest granica między jesienną chandrą, a depresją? Czy można samemu ją rozpoznać? Kiedy wizyta u specjalisty jest już niezbędna?

Chandra występuje wtedy, gdy pogorszenie samopoczucia, smutek i nadmierna płaczliwość nie są związane z poważnym bądź wręcz tragicznym wydarzeniem w życiu człowieka, jak np. rozwód, wyprowadzenie się dzieci z domu (syndrom „pustego gniazda”), zwolnienie z pracy czy śmierć bliskiej osoby. Pogorszenie nastroju często występuje sezonowo, jesienią lub zimą, gdy za sobą mamy wakacyjne wyjazdy, na kolejny urlop musimy czekać co najmniej kilka długich miesięcy; dni są coraz krótsze, słońca jak na lekarstwo, a my dodatkowo borykamy się z niedoborem witamin. Organizm jednak szybko do nowego stanu się przyzwyczaja i chandra trwa zwykle od kilku do kilkunastu dni. To zdecydowanie różni ją od depresji.  

Depresja jest chorobą, która nie pojawia się z dnia na dzień. Zaczyna się od ogólnego przygnębienia, stopniowo występują bezsenność, zaburzenia łaknienia (pacjent wyraźnie traci na wadze), obniża się nastrój i napęd, dochodzi do utraty zainteresowań i ogólnego zadowolenia. To tak zwane „osiowe” objawy tej choroby, których należą również:  spadek zaufania lub szacunku do siebie, bezsenność, spadek łaknienia, wyraźny spadek libido oraz nawracające myśli o śmierci lub samobójstwie. By można było mówić o depresji, wspomniane objawy muszą utrzymywać się co najmniej przez dwa tygodnie. Chorobę może zdiagnozować psychiatra wspólnie z psychologiem, który w tym celu wykona test skali depresji wg Hamiltona lub Becka. 

Istnieją różne rodzaje depresji, dlatego objawy mogą różnić się u poszczególnych osób. Mogą występować objawy psychotyczne, myśli samobójcze, urojenia ksobne (w tym przypadku osoba jest przekonana, że jest przedmiotem szczególnego zainteresowania otoczenia). Jest też depresja maskowana, którą jest najtrudniej zdiagnozować, ponieważ skrywa się pod maską dolegliwości somatycznych, np. bólów brzucha czy w klatce piersiowej.

Choroba może pojawić się po wystąpieniu silnego stresu związanego np. z  ciężką chorobą lub śmiercią bliskiej osoby, utratą pracy, rozwodem, czy doświadczeniem przemocy. Z początku objawy depresji są łagodne, później ewoluują i doprowadzają do poważnych zaburzeń rytmów dobowych. 

Jesienna chandra – Leczenie depresji

Leczenie depresji zwykle przebiega dwutorowo. Od lekarza psychiatry pacjent otrzymuje zalecenia dotyczące farmakoterapii w postaci leków antydepresantów oraz psychoterapii. Może się odbywać w poradni, w ramach NFZ, w prywatnym gabinecie psychoterapeuty oraz podczas pobytu w szpitalu (terapia indywidualna i grupowa). Pomaga pacjentowi uzyskać wgląd w istotę choroby, we własne potrzeby oraz nauczyć się nowych zachowań.  

Leczenie farmakologiczne epizodu depresyjnego trwa minimum 6 miesięcy, natomiast zapobieganie kolejnym – nawet 2 lata. W przypadku nawrotu choroby może wydłużyć się nawet do 5 lat. Jeśli chodzi o psychoterapię, to czas jej trwania uzależniony jest od potrzeb pacjenta. W warunkach szpitalnych z reguły trwa 4 tygodnie, później – nawet przez 2-3 lata – kontynuowane jest indywidualnie w gabinecie psychoterapeuty. W leczeniu depresji pomocne są fototerapia, muzykoterapia i relaksacja.  Nie należy też zapominać o właściwej diecie – bogatej w kwasy omega-3 oraz tryptofan, zawarty m.in. w czekoladzie, który zamienia się w działającą antydepresyjnie serotoninę. Depresja jest też związana z brakiem witaminy D3, co jest powiązane z metabolizmem tarczycy i narządów wewnętrznych, stąd leczenie wspierane jest terapią światłem (fototerapia). Osoba, która z powodów dziedzicznych, narażona jest na wystąpienie depresji, powinna być wyczulona na wszelkiego rodzaju niepokojące objawy.

Zdj. www.pixabay.com

* Powyższa porada jest sugestią i nie zastępuje wizyty u specjalisty. W przypadku problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.