Wolmed – ośrodek leczenia uzależnień. Nasze główne usługi to leczenie alkoholizmu, narkomanii, depresji, nerwic i psychoterapia.

Regularne, silne bóle głowy mogą być bardzo obciążające dla każdego. Sprawiają, że czujemy się rozbici i niezdolni do pracy. Kiedy zwykłe leki przeciwbólowe przestają pomagać, a prędzej czy później można się tego spodziewać, zwykle zwiększamy ich dawkę, co z kolei grozi zatruciem na niektóre składniki. Podstawą jest diagnoza, więc dobrze wykonać badania, łącznie z tomografią komputerowa, by wykluczyć np. guz mózgu. Jeśli lekarze niczego nie wykryją, dobrze jest skonsultować się z lekarzem psychiatrą lub neurologiem. Co może być przyczyną długotrwałych bólów głowy? 

Wykluczenie innych przyczyn bólów głowy to sygnał, że pomocy należy szukać u lekarza psychiatry lub neurologa. Jeśli bowiem do przewlekłych ataków dochodzi częściej niż 14 razy w miesiącu, można podejrzewać migrenę przewlekłą. Jeśli są rzadsze, mogą oznaczać migrenę epizodyczną. Dokładne przyczyny tej choroby nie są zbadane, wiadomo jednak, że mechanizm jej powstawania wiąże się z nadmiernym uwalnianiem w mózgu, a następnie gwałtownym spadkiem, poziomu związków (m.in. serotoniny) odpowiedzialnych za utrzymanie właściwego napięcia naczyń krwionośnych i percepcję bólu. W czasie takiego ataku włókna nerwowe odczytują nawet pulsowanie naczyń krwionośnych jako sygnał bólowy.

Szacuje się, że w Polsce na migrenę choruje ponad 5 milionów ludzi. Najczęściej w wieku od 20. do 55. lat, w większości kobiety. Znaczna część chorych potrafi określić specyficzne czynniki wywołujące napady. Należą do nich wysokie ciśnienie krwi, przemęczenie, zaburzenia snu, zmiany hormonalne, stany emocjonalne – jak nadmierny stres, konserwanty w pożywieniu, niektóre produkty spożywcze – czekolada, sery, różne zapachy, drastyczna dieta, a u pań – menstruacja. Warto podkreślić, że czynnikiem wysokiego ryzyka są także duże dawki środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych oraz substancje psychoaktywne, jak alkohol, środki pobudzające, narkotyki.

Pierwszym krokiem do prawidłowego leczenia migreny jest rozpoznanie przyczyn, które wywołują ataki. Wymaga to wspólnej pracy z terapeutą i rozpoznania zarówno podłoża fizycznego, zewnętrznego, jak i psychicznego. Konsultacja u lekarza psychiatry pomoże wykluczyć bądź rozpoznać depresję, która zaburza układ hormonalny. Badania neurologiczne potwierdzają, że kilkadziesiąt procent kobiet z przewlekłym bólem głowy cierpi równolegle na depresję. Z kolei pacjentki z depresją silniej odczuwają bóle somatyczne, w tym migrenowe. Obie choroby związane są m.in. z zaburzeniami wydzielania serotoniny. Leki przeciwdepresyjne wyrównują te niedobory. Jak obserwują lekarze psychiatrzy, wielu pacjentów, głównie kobiet z depresją, po psychoterapii oraz farmakoterapii, pozbywa się również napadów migreny.

Na każdym etapie leczenia należy pamiętać, że podstawą naszego zdrowia jest higiena psychiczna. Trzeba nauczyć się samoakceptacji, wypoczynku w kontakcie z naturą, nie rozniecać w sobie złych emocji, nadmiernych ambicji, neutralizować wszystkie konflikty i otaczać życzliwymi, otwartymi ludźmi. Zaniedbanie tych zasad sprzyja wszelkim zaburzeniom psychicznym i neurologicznym.