Wolmed – ośrodek leczenia uzależnień. Nasze główne usługi to leczenie alkoholizmu, narkomanii, depresji, nerwic i psychoterapia.

Zaburzenia rytmu dobowego mogą wpływać na zachorowanie np. na depresję. Osoby prowadzące tryb życia tzw. “sowy” – aktywne do późnego wieczora, chodzące spać po północy, mogą być bardziej narażone na depresję od tzw. “skowronków”. Jaki jest tego mechanizm? Co można poradzić tzw. sowie, jeśli wiadomo, że nie zmieni swoich wieczornych przyzwyczajeń? O tym na naszym blogu.

Stres a bezsenność

W ostatnich latach ukazały się wyniki badań naukowców z całego świata, którzy sprawdzali, czy zaburzenia rytmu dobowego, prowdzenie trybu życia “sowy” albo “skowronka” może wpływać na zachorowanie chociażby na depresję.  Wiele z nich rzeczywiście wskazuje na to, że osoby, które wcześnie wstają, rzadziej cierpią na tę chorobę. Wpływ na to może mieć kilka czynników. Późne kładzenie się spać często oznacza zbyt małą ilość snu – rano czekają przecież obowiązki i nie zawsze jest okazja do tego, by odespać zarwaną noc. Sen ma wlaściwości regenerujące, sprawia, że obniża się poziom kortyzolu w organizmie, zwanego hormonem stresu. Osoby śpiące zbyt krótko w ciągu dnia odczuwają zmęczenie, są też bardziej podatne na stres. To skutkuje wydzialaniem większej ilości kortyzolu, co wpływa na zaburzenie rytmu dobowego. Więcej stresu przekłada się na bezsenność i częste wybudzanie w nocy. I tak kółko się zamyka.

Skłonność do zachorowania na depresję osób, które późne chodzą spać, może wynikać z ciągłego wytrącania się z naturalnego rytmu dobowego przez różnego rodzaju obowiązki. “Nocne marki”, z powodu konieczności wstawania wcześnie rano, nie mają możliwości się wyspać. Walczą ze swoim zegarem biologicznym, na czym ciepi ich zdrowie psychiczne. Ponadto kortyzol jest swego rodzaju hamulcem dla serotoniny (zw. hormonem szczęścia), która czasem nie ma możliwości przedostania się do mózgu. Jej zbyt mała ilość, w sytuacji, gdy kortyzol jest podwyższony,  sprzyja powstaniu stanów depresyjnych.

Ważna higiena snu 

Bez względu na to, jaki tryb życia prowadzimy, niezmiernie ważna  jest higiena snu. Pobudzające niebieskie światło, emitowane przez telewizor, tablet, smartfon, wieczorami powinno być organiczane do minimum. By zapewnić sobie dobry, zdrowy sen, należy zredukować napięcie nerwowe, chociażby poprzez spokojną muzykę czy techniki relaksacyjne, ciepłą kapiel, dobrą lekturę. Duże znaczenie, zwłaszcza u osób, którym trudno jest zachować właściwy dobowy rytm, ma też zdrowie odżywianie. Wskazana jest dieta bogata w kwasy Omega 3, olej lniany, tryptofan, węglowodany złożone (ryby, zwłaszcza halibut, nasiona dyni, awokado, banany), które mają wpływ na poziom serotoniny w organizmie. Nie należy zapominać także o ziołach, które mają właściwości przeciwdepresyjne. Należą do nich: kozłek lekarski, melisa lekarska, chmiel zwyczajny oraz szafran. 

* Powyższa porada jest sugestią i nie zastępuje wizyty u specjalisty. W przypadku problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.