Wolmed – ośrodek leczenia uzależnień. Nasze główne usługi to leczenie alkoholizmu, narkomanii, depresji, nerwic i psychoterapia.

Czy przesadne dbanie o zdrowie może okazać się szkodliwe? Tak, jeśli dotyczy chociażby przyjmowania zbyt dużej ilości witamin i suplementów diety, zwłaszcza bez konsultacji z lekarzem. Chcemy, aby pomogły nam na włosy i paznokcie, uzupełniły jesienne niedobory promieni słonecznych, czy wypłukiwane z kawą magnez, potas i sód. Czy można jednak rozchorować się od ich nadmiaru?

Nie jest dobrym, ani mądrym postępowaniem, obsesyjne wręcz dążenie do zachowania zdrowia poprzez przyjmowanie niezliczonych ilości witamin, odżywek z proteinami czy suplementów diety. To, czy osoba, która na co dzień prowadzi zdrowy styl życia i prawidłowo się odżywia, potrzebuje dodatkowego wsparcia dla organizmu w postaci suplementów diety, witamin, może stwierdzić lekarz dopiero po wykonaniu odpowiednich badań. Znając ich wyniki ustali też odpowiednią dawkę przyjmowania poszczególnych preparatów. W innym przypadku nietrudno o hiperwitaminozę. Dzieje się tak zazwyczaj wtedy, gdy dochodzi do przyjmowania suplementów diety na własną rękę, bez kontroli, w dużych ilościach. Może to mieć bardzo poważne skutki, m.in. w postaci hiperwitaminozy.

Hiperwitaminoza polega wystąpieniu objawów chorobowych wynikających z przyjęcia zbyt dużej dla danego organizmu dawki witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (czyli ich przedawkowanie) – a należą do nich wit. A, D, E oraz K. Organizm nie radzi sobie z ich metabolizmem i usunięciem, tak jak usuwa witaminy z grupy B i C, które są rozpuszczalne w wodzie. I tak, na przykład, nadmiar witaminy A może objawiać się drażliwością, brakiem łaknienia, a nawet osłabieniem mięśni, kości i zmianami skórnymi. Kołatanie serca, zaburzenia czynności nerek wystąpią przy wit. B. Najgroźniejsza w sutkach i zarazem występująca najrzadziej, jest hiperwitaminoza D. Występują przy niej wymioty, osłabienie bóle głowy, prowadzi do wielonarządowych powikłań.

Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Seattle wynika, że zażycie w dużych dawkach preparatów z przeciwutleniaczami, jak witamina C i E, może skutkować zmianami genetycznymi grożącymi nowotworem. I wcale nie chodzi o spożywanie produktów, w których witaminy te występują w naturalnej postaci, jak na przykład orzechy, warzywa czy owoce, ale stosowane w nadmiarze zawierające je suplementy diety. Ze względu na to, że w ostatnim dziesięcioleciu nastąpił wzrost zainteresowania nie tylko zdrową żywnością, ale i różnego rodzaju suplementami, wiele osób ma wręcz fobię przejawiającą się zażywaniem tego rodzaju produktów. Pacjent ma wrażenie, że zaprzestanie ich spożywania może mu zaszkodzić, a jest wręcz odwrotnie. Wiele osób ma przekonanie, że to, co ma dobry wpływ na ich zdrowie i jest przyjmowane w niedużej ilości zadziała lepiej, jeśli dawka zostanie zwiększona. Trzeba mieć jednak świadomość, że przedawkowanie witamin wiąże się z przykrymi konsekwencjami i stosowanie preparatów witaminowych nie może odbywać się bez żadnej kontroli.

Jeśli przyjmowanie zaczyna mieć objawy uzależnienia, a i takie przypadki się zdarzają, należy niezwłocznie skonsultować się ze specjalistą.

Zdj. www.pixabay.com

* Powyższa porada jest sugestią i nie zastępuje wizyty u specjalisty. W przypadku problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.